karo.

Imię i nazwisko
karo.
Lokalizacja
kraków., polska
WWW
http://www.lastfm.pl/user/karalajn

hate.me

  • Czwartek, 26 kwietnia 2012

    • 22:57

      marina na tak, ladyhawke na małe nie.

  • Sobota, 17 marca 2012

    • 18:14

      nie myślałam, że to powiem, ale nowe beach house urwało mi dupę.

  • Niedziela, 5 lutego 2012

    • 19:57

      głód pisania. głód melanżowania. głód ciasnych pomieszczeń z głośną muzyką.

    • 19:56

      breaking bad trafia do czołówki najlepszych seriali jakie dane mi było zobaczyć, zaraz obok dextera.

  • Środa, 28 grudnia 2011

    • 17:33

      dzisiaj umiem tylko repostować.

  • Wtorek, 27 grudnia 2011

    • 12:24

      na wszystkie złe nastroje thom yorke.

  • Wtorek, 1 listopada 2011

    • 11:31

      po wczorajszej nocy mam kaca, męża i pracę. ale, że lubię pod wiatr to i tak wolę wrócić do miasta.

  • Czwartek, 20 października 2011

    • 22:46

      nowy kombajn, ckod, coma, florence, coldplay. trochę dużo jak na jeden krótki dzień.

  • Wtorek, 4 października 2011

    • 16:37

      milosc mojego zycia zaprasza mnie do londynu, but still, it's complicated.

  • Piątek, 23 września 2011

    • 13:09

      nowy kawałek rihanny jako bardzo guilty pleasure.

  • Czwartek, 22 września 2011

    • 11:32

      karma, please be kind.

  • Środa, 7 września 2011

  • Niedziela, 28 sierpnia 2011

    • 19:59

      wieczór. interpol w głośnikach. brakuje tylko kieliszka wina w ręce.

  • Sobota, 27 sierpnia 2011

    • 09:40

      dwa lata po radiohead, cztery lata na lastfm.

  • Piątek, 26 sierpnia 2011

    • 18:14

      panowie w garniturach się rozkręcają.

  • Niedziela, 21 sierpnia 2011

  • Środa, 17 sierpnia 2011

  • Środa, 3 sierpnia 2011

    • 12:55

      dawno nie oglądałam tak porażającego filmu. brawo brawo brawo.

  • Wtorek, 2 sierpnia 2011

    • 12:29

      im bliżej offa tym bardziej mi smutno, że mnie nie będzie.

  • Niedziela, 31 lipca 2011

    • 13:04

      the weeknd muzyką końca lipca.

  • Niedziela, 24 lipca 2011

    • 09:55

      najsmutniejsze piosenki świata.

  • Sobota, 23 lipca 2011

  • Niedziela, 17 lipca 2011

    • 17:57

      no i wychodzi na to, że najbardziej jestem socially awkward penguin.

  • Piątek, 8 lipca 2011

    • 17:33

      bez internetu najprawdopodobniej az do wrzesnia. Niech zyje wifi w telefonie i uzyczanie sobie neta w pracy.

  • Środa, 22 czerwca 2011

    • 10:41

      telefony i rozmowy, których nie mogę odbyć. fml.

  • Niedziela, 19 czerwca 2011

    • 15:59

      picie żubrówki na plantach z plastikowego kubeczka <3

  • Sobota, 18 czerwca 2011

    • 20:22

      dzień jak co dzień, znowu picie.

  • Piątek, 10 czerwca 2011

    • 14:46

      ciągle ciągle ta sama historia. ciągle ciągle te same cudowne wspomnienia.

  • Wtorek, 7 czerwca 2011

    • 15:49

      życie wymaga by za ostatnie pieniądze kupić papierosy.

  • Niedziela, 5 czerwca 2011

    • 17:13

      najwiekszym selectorowym zaskoczeniem okazal sie koncert hercules and love affair.

  • Wtorek, 31 maja 2011

    • 16:36

      oprócz katy b i la roux to na ich koncert czekam najbardziej.

  • Poniedziałek, 30 maja 2011

    • 20:57

      tylko taki koń jak ja mógł zgubić dowód rejestracyjny z samochodu.

    • 13:46

      [usunięty] u mnie ostatnio bardziej keep calm nad party harder:D

  • Czwartek, 26 maja 2011

    • 10:11

      moje szalone zycie kreci sie ostatnio wokol nieprzespanych nocy oraz duzej ilosci alkoholu, coli light i papierosow.

  • Wtorek, 24 maja 2011

    • 13:54

      mega audyt za nami, teraz czas sie upic.

  • Sobota, 21 maja 2011

    • 14:08

      epicki melanż potrwa do wtorku, a ja poważnie myślę o pojechaniu na woodstock w tym roku.

  • Piątek, 20 maja 2011

    • 11:57

      na kaca najlepsza jest praca part 2.

  • Środa, 18 maja 2011

    • 09:35

      i 20min kolejek do kibla.

    • 09:35

      juwenalia zaczely sie od dantejskich scen przy zamknietej bramie, ludzi probujacych sie przedostac przez mur, palujacych ich ochroniarzy

  • Wtorek, 17 maja 2011

    • 09:01

      to będzie tydzień pełen zapierdolu, zmęczenia, kaca i hektolitrów piwa i red bulla, ale czego się nie robi dla kilku dni juwenaliowych radości.

  • Niedziela, 15 maja 2011

    • 13:39

      zaczyna byc tak, ze jak sie chce byc offowym to trzeba byc mainstreamowym. #paradoksybytu

  • Czwartek, 12 maja 2011

    • 11:23

      mamy lustrzankę i nie wahamy się jej używać.

  • Czwartek, 28 kwietnia 2011

    • 10:06

      akcja ewakuacja zakonczona sukcesem, ale konsekwencja bedzie moja powolna smierc w meczarniach ze zmeczenia.

  • Niedziela, 24 kwietnia 2011

    • 19:19

      oh dawno już nie zadawałam sobie tego pytania: are we human or are we dancers?

  • Środa, 20 kwietnia 2011

    • 11:35

      dwa nowe utwory yeasayera bardzo poprawiły mi nastrój.

    • 11:29

      bo najlepsze popołudnia to te słoneczne spędzane nad wisłą.

  • Niedziela, 17 kwietnia 2011

    • 01:03

      a w lodzi kaliskiej hipsterstwo na calego.

  • Czwartek, 14 kwietnia 2011

    • 12:30

      jako że żyję już w totalnym ubóstwie bez neta i tv postanowiłam na fali frustracyjnych przeżyć minionego wieczoru obciąć sobie grzywkę.

  • Niedziela, 10 kwietnia 2011

    • 11:26

      powtorka sprzed dwoch lat(oby rownie dobra) - fisz emade na juwe.

  • Środa, 6 kwietnia 2011

    • 20:16

      nie ogarniam tego nowego profilu coke'a.

  • Poniedziałek, 4 kwietnia 2011

    • 10:30

      jest na tej płycie parę dobrych momentów. zbyt mało jednak, by mnie zadowolić.